Codziennie zapraszamy na degustacje smakołyków, które mają wielowiekową tradycję.  Na słodko i na ostro, po staropolsku, francusku, angielsku, czesku, niemiecku i jeszcze w innych wariantach. W zamkowej fosie czekać będą stoiska z potrawami z okresów od średniowiecza do baroku, a także różne napitki. Wieczorami odbywać się będą uczty historyczne przy blasku świec i pochodni, w niepowtarzalnej atmosferze starego zamku.

Meduza i lorneta, czyli bar w stylu PRL-u. Opryskliwa obsługa, wuzetka, śledź, seta i galareta oraz znane z filmu „Miś” stoły z łyżkami na łańcuchach. Dla chętnych woda z sokiem z prawdziwego saturatora! Tego nie można pominąć. Dla starszych nostalgiczne wspomnienie czasów dzieciństwa, dla młodszych żywa lekcja historii

Warsztaty zielarskie. Spacery po łąkach połączone z opowieściami o magicznych właściwościach roślin, afrodyzjakach, truciznach i lekarstwach. Warto! Nie każdy wie, że zupa z pokrzywy pomaga urodzie, a lubczyk wcale nie pobudza miłosnych zapałów. Wiedza zielarska była przez wieki pilnie strzeżoną tajemnicą, którą posiąść mogli jedynie nieliczni. Wiedzieli, które zioła leczą, a które urozmaicają bogactwo smaków historycznej kuchni.

Nieprawdopodobne ciasta z różnych epok, wraz ze znanym już z pierwszego festiwalu ulubionym różanym tortem Marii Antoniny, królowej Francji. Tradycyjne pierniki z widokiem Zamku Czocha, ciastka duszki, smoki i wiele innych zaskakujących przysmaków. A przede wszystkim niespotykane dziś smaki, jakich kosztowali polscy szlachcice na przestrzeni stuleci.

Spotkania z kucharzami, blogerami, autorami książek kucharskich. Konkursy z nagrodami, a przede wszystkim doskonałe jedzenie i duże świetnej zabawy.